To już kolejny rok, w którym zima bardzo niemrawo przepycha się z jesienią i mimo że to już grudzień, temperatury cały czas oscylują w okolicach zera (głównie tych dodatnich). Na porządny śnieg też na razie nie ma co liczyć. Niemniej jednak, prawdziwa zima w końcu przyjdzie i zacznie się ciężki okres dla ptaków, które zostają u nas wbrew pogodzie.

W tej chwili cała pierzasta drobnica ma jeszcze co jeść, ale już niedługo ptaki chętnie skorzystają z naszej pomocy i możliwości posilenia się w karmnikach. Dziś postaram się pokazać, jak banalnie proste może być przygotowanie małej ptasiej stołówki z plastikowej butelki i dosłownie czterech dodatkowych elementów.

Będziesz potrzebować:

Materiały:
  • czysta plastikowa butelka (PET)
  • plastikowa podstawka do doniczki (12-15 cm)
  • haczyk wkręcany
  • wkręt z płaskim łebkiem
  • patyk
Narzędzia:
  • nóż introligatorski lub podobny
  • śrubokręt
  • wiertło (albo coś, co zrobi okrągły otwór w plastiku)
IMG_4195_630
IMG_4198_630

Zaczynamy od wywiercenia otworu w dnie butelki i wycięcia dziur, przez które ziarno będzie się wysypywało na podstawkę.


IMG_4203_630
IMG_4205_630

Następnie wiercimy pośrodku podstawki otwór na śrubę, którą wkręcimy w dno butelki, oraz kilka otworów, przez które będzie mogła wydostawać się woda z topniejącego śniegu.


IMG_4214_630

Przykręcamy podstawkę do butelki, a następnie z dwóch stron tworzymy nacięcie, przez które przełożymy patyk – wiadomo, że najlepiej się je na siedząco ; )


IMG_4217_630

Na koniec wiercimy otwór w zakrętce i wkręcamy w niego haczyk lub oczko, co pozwoli nam wygodnie powiesić karmnik.


IMG_4212_630
IMG_4220_double_630

Teraz pozostaje już tylko napełnić butelkę ziarnem i znaleźć odpowiednie miejsce do powieszenia karmnika…

Wskazówki na temat czym i gdzie karmić znajdziecie np. na stronie Południowowielkopolskiej Grupy OTOP. Zanim zdecydujecie się na rozpoczęcie dokarmiania, weźcie sobie do serca podstawowe zasady spisane przez członków OTOP:

  • Zabezpieczmy karmnik przed drapieżnikami, najlepiej jeżeli postawimy go na pojedynczym słupku, przez co uczynimy go mniej dostępnym. Dodatkowo „niski strop” uniemożliwi przesiadywanie w nim kotów;
  • Dokarmianie rozpoczynajmy późną jesienią a kończmy wczesną wiosną, gdy jednak nie ma silnych mrozów i obfitych śniegów, to nie rozpieszczajmy ptaków nadmiarem pokarmu;
  • Regularnie uzupełniajmy pokarm w karmniku, mile widziana jest także woda, o którą zimą nie jest łatwo;
  • Co jakiś czas wyczyśćmy karmnik. Im częściej usuniemy z niego zanieczyszczenia, tym lepiej uchronimy ptaki przed chorobami i pasożytami;
  • Nie wszystko co nam smakuje, albo gorzej – co nam się zepsuło, smakuje ptakom!!! Niejednokrotnie im szkodzi i powoduje choroby lub śmierć!
  • Zwracajmy uwagę na to co sypiemy do karmnika. Unikajmy białego pieczywa i produktów solonych (także słoniny solonej). Im więcej naturalnych składników (nasion) tym lepiej.
Gorąco namawiam do przeczytania całego artykułu. Znajdziecie w nim m.in. informacje na temat jadłospisu poszczególnych gatunków ptaków spotykanych u nas zimą, a gości można mieć przeróżnych…


IMG_6557_630
IMG_8924_630
IMG_8111_630

Jeżeli ten wpis zainspirował Was do zrobienia własnego butelkowego karmnika, pochwalcie się w komentarzu : )


Kategorie: Ptaki

Napisz nam coś miłego